Izabela i Rafał Sakowiczowie z Poznania
Slide background
Slide background

Pan Rafał chciał się przekonać, jak można zmienić mężczyznę, pani Iza zaś marzyła o zabiegach na ciało. W zgłoszeniu do akcji napisała, że jest dumna ze swoich dzieci, ale z własnego wyglądu – po ich urodzeniu – już nie bardzo. Choć zgłosili się do nas z różnych powodów, efektami byli zaskoczeni jednakowo!

Iza i Rafał po metamorfozie

Upiększająca sesja

Wśród zabiegów zaproponowanych pani Izie w Miejskiej Farmie Piękności było m.in. wygładzanie zmarszczek na czole i wokół oczu za pomocą zastrzyków z Botoksu. Doktor Rogala powiększył też naszej czytelniczce górną wargę, wstrzykując w nią gęsty, żelowy preparat Surgilips z kwasem hialuronowym. Nawilżenie i sprężystość skóry twarzy poprawił liftingujący zabieg Cryolift oraz odmładzający Laser Peel. Zadbano również o ciało. Wyszczuplenie ud, brzucha i bioder udało się dzięki połączeniu endermologii z mezoterapią bezigłową TMT. Efekt spalania zbędnych kilogramów został wzmocniony też przez zabieg lipolizy (wstrzykiwanie pod skórę specjalnego substancji rozpuszczającej komórki tłuszczowe).

Supermodny Bob

Cienkie, zniszczone pasma pani Izabeli wymagały regeneracji i wyrównania koloru. Seans w salonie Bizarre rozpoczął się od nawilżania i oczyszczania włosów kosmetykami z serii K-Pak, Joico. Potem wyrównano kolor wszystkich pasm farbą Vero Color. Na to nałożono odcień ciemnego, naturalnego beżu z palety farb Vero Chrom i zrobiono cienkie, rozświetlające pasemka o barwie starego złota. Po koloryzacji włosy obcięto na boba i wycieniowano. Grzywkę skrócono i wystrzępiono na końcach. Uczesanie ułożono za pomocą pasty matowej.

Czas na uśmiech

U naszego czytelnika wymiany wymagały przede wszystkim stare korony, które zabarwiły dziąsła. W miejsce brakującej czwórki doktor Ryncarz wstawił implant Xive®. W dniu zabiegu chirurgicznego, dzięki mocnej stabilizacji implantu, można było od razu założyć prowizoryczną koronę.

Lekcja makijażu

W Instytucie Zdrowia i Urody Sharley zaproponowano pani Izabeli delikatne poprawienie urody za pomocą Conture Make-up, Long Time Liner. Ten rodzaj makijażu trwałego podkreślił wyraziste, regularne rysy twarzy naszej czytelniczki. Ciemne kreski na górnych powiekach i zaznaczenie ładnego łuku brwiowego dodało spojrzeniu zmysłowości i czaru. Dodatkowo lingeristka zaznaczyła kontur ust oraz wzmocniła czerwień warg barwnikiem.

Perfekcyjny uśmiech

Seria zabiegów rozpoczęła się od wybielenia zębów pani Izabeli za pomocą lampy Beyond®. Następnie doktor Ryncarz wymienił korony na obu jedynkach. Dzięki zastosowaniu materiału Kerr® wypełnienia w sąsiednich zębach wyglądają idealnie. Nie widać różnicy pomiędzy kompozytem a porcelaną. Z kolei trzy brakujące zęby uzupełnił, zakładając korony na implantach Xive®.

Uroda po męsku

W Miejskiej Farmie Piękności postawiono przede wszystkim na zabiegi medycyny estetycznej.
Zastrzyki z Botoksu wygładziły zmarszczki wokół oczu, kwas hialuronowy Surgiderm 30XP zaś
wypełnił bruzdę na czole. Uzupełnieniem był laserowy piling i zamykanie naczynek.

Pod włos

Sztywne pasma pana Rafała nawilżono kosmetykami Moisture Recovery, Joico. Włosy po bokach oraz z tyłu mocno skrócono, a na górze pozostawiono dłuższe kosmyki. Grzywkę wystrzępiono.

Podpowiedzi stylistki
Nasza bohaterka jest wręcz stworzona do noszenia sukienek podkreślających jej pełny biust i ładnie zarysowaną talię. Ponieważ jednak jest też zabieganą mamą, sukienki może zostawić sobie na bardziej uroczyste okazje. Na co dzień proponuję jej proste spodnie. Mogą to być dżinsy i rybaczki (Iza ma bardzo zgrabne łydki, którymi warto się pochwalić) zestawione z topami, swetrami z cienkiej dzianiny, a także bliźniakami, portfelowymi bluzkami i żakietami wymodelowanymi cięciami. Iza znacznie lepiej wygląda w jasnych, świetlistych i pogodnych tonacjach. Ciemne kolory nadają jej bowiem nieco groźny i ponury wygląd.

Rafał jest zwolennikiem dżinsów. I dobrze, bo jego wysoka, postawna sylwetka świetnie w nich się prezentuje. Powinien jednak zrezygnować z łączenia ich ze sportowymi bluzami na rzecz marynarek i pulowerów w stylu casual. Ponieważ ma cerę z pękającymi naczynkami, zamiast ciepłych czerwieni i oranżu zaproponowałam mu zimne tonacje błękitów i szarości.

Iza i Rafał podczas zabiegów

On o Niej

Mój diamencik błyszczy wewnątrz i na zewnątrz! Udział w akcji podbudował ją wewnętrznie, pozbyła się kompleksów. Emanuje jeszcze większą zmysłowością i wszystkich wokół obdarowuje swoim pięknym uśmiechem :)

Ona o Nim

Nie dość, że Rafał ma niesamowite wnętrze, to teraz jeszcze ten jego wygląd! Nie zapomnę chwili, gdy go zobaczyłam już po wszystkim. Zadbanego, doskonale ostrzyżonego, w nowych oprawkach okularów, i jeszcze do tego tak idealnie ubranego przez stylistkę. Pomyślałam: to jest ideał, mój ideał (a podobno nie istnieją) Naprawdę, mogłabym go jeszcze raz poślubić!